MODLITWA POLAKA

MODLITWA POLAKA

Gdy wieczorne zgasną zorze
Zanim głowę do snu złożę
Modlitwę moją zanoszę
Bogu, Ojcu i Synowi
Dopierdolcie sąsiadowi !!

 

Dla siebie o nic nie proszę
Tylko mu dosrajcie, proszę
Kto ja jestem ? Polak mały
Mały, zawistny i podły
Jaki znak mój ? Krwawe gały

 

Oto zanoszę swoje modły
Do Boga, Ojca i Syna:
Zniszczcie tego skurwysyna!
Mego rodaka, sąsiada
Tego wroga, tego gada

 

Żeby mu okradli garaż
Żeby go zdradziła stara
Żeby mu okradli sklep
Żeby dostał cegłą w łeb!

 

Żeby mu się córka z czarnym!
I w ogóle żeby miał marnie
Żeby miał AIDS i raka
Oto modlitwa Polaka.