PZM – NADMUCHANA FEDERACJA

W Sądzie Rejestrowym można znaleźć pełny wykaz istniejących aktualnie Polskich Związków Sportowych. Jest ich 67. Każdy Związek stanowi organizację zrzeszającą na zasadach dobrowolności stowarzyszenia krajowe, zajmujące się dyscypliną sportu, pokrewną założeniom statutowym konkretnego Związku. Aby zaistnieć na arenie międzynarodowej, Związek krajowy musi należeć do odpowiedniej Federacji Międzynarodowej.
Federacja publikuje uzgodniony kalendarz imprez międzynarodowych, oraz przedstawia obowiązujący regulamin sportowy i aktualne załączniki. W zasadzie każda dyscyplina sportowa powinna być przynależna do odpowiedniego Związku Sportowego. Ta reguła nie jest obowiązująca w przypadku, jeżeli organizator zawodów – klub lub osoba fizyczna ogranicza swoją działalność jedynie do występów krajowych. Jeżeli zaistnieje możliwość przeprowadzenia cyklu rozgrywek w różnych miejscach to wystarczy zwykłe porozumienie Organizatorów zawodów. Nie trzeba od razu tworzyć nowego Związku z nowymi problemami. W przypadku kolizji interesów można się zawsze rozstać i nawiązać współpracę z innymi Organizatorami. Panuje dobrowolność współpracy a nie” dobrowolność” przymusowego zrzeszania.
Podstawową różnicą pomiędzy poszczególnymi Związkami i Federacjami jest odrębność stosowanych regulaminów czyli zbioru przepisów obowiązujących w każdej dyscyplinie sportowej. Przeglądając rejestr Polskich Związków Sportowych można dojść do tych samych wniosków na konkretnych przykładach.:
– trzy Związki w dyscyplinach związanych z używaniem piłki: związek piłki nożnej, związek piłki siatkowej i związek piłki ręcznej.
– W dyscyplinie hokejowej dwa Związki: związek hokeja na lodzie i związek hokeja na trawie.
– W sportach tzw.”walk wschodnich” zarejestrowano sześć Związków: Judo, Ju-Jitsu, Karate, Karate Tradycyjnego, Taekwon-do ITF,
i Taekwon-do WTF.

Jeden Związek i sześć Głównych Komisji (patrz PZM) było nie do przyjęcia ! I słusznie. Niech każdy bawi się we własnym ogródku !
– W sportach zimowych pięć Związków: związek narciarski, związek skibobów, związek snowboardu, związek biathlonu, związek sportów saneczkowych oraz na lodzie: związek łyżwiarstwa figurowego, i związek łyżwiarstwa szybkiego.
– W dyscyplinie bokserskiej dwa niezależne Związki: związek bokserski i związek kick-boxingu.
I tak dalej, i tak dalej. Wnioski nasuwają się same. Oczywiście, znajdujemy Polski Związek Motorowy. Monolit związkowy !!

Wszystkie dyscypliny sportowe posługujące się silnikiem spalinowym w jednym garnku ! Poza sportem motorowodnym i narciarstwa wodnego. Tak więc sporty: samochodowy, motocyklowy, kartingowy,, żużlowy oraz turystyka motorowa i samochody zabytkowe w jednym słusznym Związku.

A różnice w regulaminach, przepisach i sposobie uprawiania wymienionych dyscyplin sportowych są kolosalne i dla wszystkich oczywiste. Ten wyjątkowy gigant związkowy należy do siedmiu federacji, unii i stowarzyszeń międzynarodowych:
1 – FIA – Federacja Samochodowa – Paryż (1904)
2 – FIM – Federacja Motocyklowa – Genewa (1904)
3 – AIT – Federacja Turystyczna – Genewa (1898)
4 – FICC – Federacja Campingu i Carawaningu – Bruksela (1919)
5 – FIVA – Federacja Pojazdów Zabytkowych
6 – UEM – Europejska Unia Motocyklowa
7 – MACEC – Stowarzyszenie Motocyklowe Krajów Europy Środkowej – Warszawa
W każdej z tych federacji zasiadają przedstawiciele PZM. Jak się lepiej przyjrzeć to w niektórych nawet dwóch lub trzech. Przez kilka czteroletnich kadencji.
Biorąc pod uwagę spotkania w różnych miejscach Europy i udział w roli oficjeli na liczych zawodach, można tylko pozazdrościć. Zwłaszcza, że te wycieczki nic nie kosztują. Za wszystko płaci krajowa federacja albo organizator imprezy. Ale to są tak wyczerpujące spotkania, że można się tylko litować! W oparciu o wymienione federacje międzynarodowe można by utworzyć conajmniej trzy Polskie Związki Sportowe – niezależne i samorządne.
Na początek kilka propozycji, które z pewnością wkurzą niektórych okopanych działaczy związkowych:
– Polski Związek Automobilowy lub Automobilklub Polski. (tradycja !!) należący do FIA i FIVA
– Polski Związek Motocyklowy lub Polski Związek Motorowy. (istnieje) należący do FIM, UEM i MACEC.
– Polska Federacja Campingu i Carawaningu, należąca do AIT i FICC
W samym tylko Związku jednoczącym miłośników samochodów, występują następujące dyscypliny sportowe: rajdy samochodów turystycznych, rajdy samochodów terenowych, wyścigi górskie, wyścigi płaskie-torowe, rallycross oraz rajdy samochodów zabytkowych. Każda z wymienionych dyscyplin sportowych rządzi się odrębnymi przepisami regulaminowymi, Jak na jeden Związek Sportowy, różnorodność wyjątkowo duża. Analogicznie w proponowanym Związku Motocyklowym, Jedno jest pewne: niewiele łączy samochodziarzy z motocyklistami poza silnikiem spalinowym i wspólnym Zarządem w PZM. I tu jest pies pogrzebany ! Z prostej przyczyny.
Monopolistyczne zakusy Polskiego Związku Motorowego zaszły już tak daleko że kilka lat temu przyłączono do Komisji Motocyklowej rodzącą się dyscyplinę rowerową – cyklotrial. Argumentowano tym, że jak ktoś dobrze opanuje rower, to będzie dobry w rajdach terenowych – obserwowanych. Po pewnym czasie cyklotrial znalazł się w Polskim Związku Kolarskim. Aktualnie, Zarząd PZM przypomina raczej Centralny Zarząd z minionej epoki niż demokratyczny Zarząd Związku Stowarzyszeń. Przyczynia się do tego statut Związku i regulaminy Głównych Komisji a szczególnie ordynacja wyborcza do Władz Związku.
Konieczne są zmiany ! Najwyższa pora. aby prezesi poważnych Automobilklubów spojrzeli krytycznie na panujący w PZM obyczaj kija i marchewki.
Ostatnio, coraz więcej mówi się źle o roli Związków Sportowych w rozwoju sportu. Niestety – jest w tym dużo prawdy.

Andrzej Dobosz